Cześć, mam na imię Patrycja 🤍

Od 10 lat fotografuję miłość taką, jaka jest naprawdę — bez pozowania, bez presji, za to z emocjami, które dzieją się same.

Najbliżej mi do małych, kameralnych ślubów. Takich, w których liczy się bliskość, spojrzenia i momenty, które często umykają gdzieś między jednym spojrzeniem a drugim.

W dniu ślubu jestem obok — czasem prawie niewidoczna, a czasem dokładnie tam, gdzie mnie potrzebujecie.
Pomagam, uspokajam i dbam o to, żebyście mogli po prostu być razem.

Nie musicie umieć pozować.
Wystarczy, że będziecie sobą.